Budze ...
Budze sie z Twoim imieniem na ustach, zasypiam Ciebie wolajac...
Siedzi ...
Siedzi baba na klozecie, szpera w pizdzie jak w kinkiecie. Trzyma w rece szpachel bialy wydlubuje ser stwardnialy!!!
Panowie ...
Panowie wytrzymajcie!!! Nie rozwodzcie sie!!! Choroba Wscieklych Krow nie potrwa wiecznie!!!
Nie liczy ...
Nie liczy sie wielkosc przyrodzenia lecz jakosc pierdolenia
Tego ...
Tego lata takiej jesieni, jak ta zima to wiosny jeszcze nie bylo.